Kiedy iść do pierwszej pracy?

Pierwsza praca to trudny kawałek chleba, ponieważ trzeba w niej żyć i trwać i iść przed siebie i do przody, ponieważ są rzeczy, których nie jesteś w stanie przeskoczyć. Warto pamiętać, że pójście na przód jest ważne i generalnie hop. Warto iść do przodu bo przecież nie warto tak trwać. Każdy jest chwilową tematyką i iść do pierwszej pracy najlepiej jest iść już na początku liceum. Ciężko to połączyć jest wówczas, ale na te wszystkie pytania musisz sobie odpowiedzieć, by móc cokolwiek zrobić. Warto pamiętać, że pójście na przód jest ważne i generalnie hop. Niemniej nie warto przejmować się zbytnio brakiem pracy – dlaczego? Otóż praca jest wszędzie, co jest faktem. Ale znów tutaj nie rozwiniesz się tak, jak powinieneś. Bo pracować trzeba, zarabiać trzeba. A własna firma brzmi super. Ale też to nie jest tak pewnie. Iść do pracy należy na początku naszego pierwszego licealnego weekendu, bo czemu i nie. Dlaczego mamy nie trwać i nie iść do przodu albo korzystać, z naszych udogodnień. Warto iść do przodu bo przecież nie warto tak trwać. Każdy jest chwilową tematyką i iść do pierwszej pracy najlepiej jest iść już na początku liceum. Dlatego weź w końcu oddech i idź do pierwszej, poważnej pracy.

Kiedy iść do pierwszej pracy?

Czy wiesz co jest Twoją pasją? A może robisz to dla pieniędzy, że pracujesz? Czym kierowałeś się wybierając studia? co lubisz robić? co jest Twoją pasją, sprawia ci radość i satysfakcję i czas przy wykonywaniu tych rzeczy mija ci niepostrzeżenie? Na te pytania należy sobie odpowiedzieć, jeśli chce się znaleźć pracę marzeń, bo przecież wiadome i oczywiste, że każdy z nas chce i musi pracować. Ale po co męczyć się w korpo jak można założyć własną firmę. Po co meczyć się we własnej firmie jak można korpo znaleźć a tam dobry etat? Otóż praca jest wszędzie, co jest faktem. Ale znów tutaj nie rozwiniesz się tak, jak powinieneś. Mamy to co możemy mieć. Chcemy mieć i czekać, a pracować trzeba, bo to oczywista sprawa. To raczej dość jasne i oczywiste. Niestety nie dla wszystkich jak życie pokazuje. Są dofinansowania ale wówczas masz 2 lata walki o firmę, bo jakją zamkniesz, to musisz oddać dofinansowanie. Dlatego generalnie należy odpowiedzieć sobie na te pytania, które mamy tutaj wyżej napisane. Bo bez nich trudno będzie znaleźć pracę marzeń. Ciężko to połączyć jest wówczas, ale na te wszystkie pytania musisz sobie odpowiedzieć, by móc cokolwiek zrobić. Temu należy iść do pracy marzeń, tylko tam będzie nam dobrze.

Bycie szefem samym sobie.

Bycie szefem samym sobie to karkołomne zadanie, jednak chyba warte. To raczej dość jasne i oczywiste. Iść do pracy należy na początku naszego pierwszego licealnego weekendu, bo czemu i nie. Otóż nie warto robić nic, co może Cię ograniczać, a szukanie pracy, by była to jest ograniczanie i strzelanie sobie w kolano. Ale znów tutaj nie rozwiniesz się tak, jak powinieneś. Bo i po co. Chcesz pracować na kasie, spełniasz się w tym – super to to rób, ale jeśli płacą Ci mało, atmosfera jest do kitu a ty chcesz zostać pilotem samolotu – to idź w tę stronę! Szukamy nie tam gdzie powinniśmy. Nie dobieramy szukania pracy pod swoje umiejętności, tylko pod to, gdzie nas mogą przyjąć, bo przyjmą każdego. Pójdziesz na kasę, bo jest praca. Każdy się nada. Na te wszystkie pytania musisz sobie odpowiedzieć, by móc cokolwiek zrobić. Otóż nie warto robić nic, co może Cię ograniczać, a szukanie pracy, by była to jest ograniczanie i strzelanie sobie w kolano. Bycie szefem samym sobie to karkołone zadanie, jednak chyba warte bo mamy kasy ile chcemy. Śpimy na pieniądzach ale gdy tylko nam się uda. Bez tego nie warto iść dalej znaczy bez pieniędzy. Bo tak ogólnie to można ale po co i czemu, skoro można z pieniążkami.

Praca w korporacji – czy warto.

Czy praca w korporacji może być trudna? Nie płacisz za ZUS. Nie płacisz za podatki, vaty i inne pity. Ale co z tego, skoro jedno jest pewne. Masz tam komfort pracy bo przychodzisz, robisz swoje i odchodzisz. Jeśli tego nie ma to trudne ale przecież tak wygląda normalna praca w czyjejś firmie. Otóż każdy z nas odpowiada przed szefem, a szef przed całym Państwem, skarbówką i paniami w urzędzie. Jednak chyba to warte. To raczej dość jasne i oczywiste. Iść do pracy należy na początku naszego pierwszego licealnego weekendu, bo czemu i nie. Nie czują się związane ani z firmą, ani z tym co robią. Większość ludzi nie ma pasji – widać to szczególnie mocno podczas rozmów kwalifikacyjnych. Internet pozwala dziś na sprawdzenie każdego kandydata. Jeśli większość twoich wpisów to narzekanie na pracę i obgadywanie przełożonych. Zdjęcia z imprez też nie poprawią twojego wizerunku. Przeczytaj historię Harrisona Forda, który wielokrotnie odrzucany na castingach, by zarobić na rodzinę pracował jako stolarz. O ile są takie obszary, w których ludzie są skłonni przyznać, że nie radzą sobie najlepiej. Częstym powodem dla którego rezygnujemy z określonych obszarów w których mogli byśmy rozwijać się zawodowo.

Wakacyjny wolontariat

Jeśli właśnie skończyliśmy zajęcia na uczelni i zastanawiamy się, co robić przez zbliżające się wakacje, być może powinniśmy pomyśleć o wolontariacie. Jest to bardzo korzystna opcja, zwłaszcza dla osób, które mieszkają w tym samym mieście co studiują, przez co nie muszą dodatkowo płacić za wynajem. Wolontariat da się też pogodzić z pracą zarobkową.
Wiele osób uważa, że wolontariat to jedynie wykonywanie czyjejś pracy za darmo. Nie jest to prawda. Wolontariat w odpowiednio dobranej dla nas organizacji potrafi dać nam więcej doświadczenia niż nie jedna wakacyjna praca. Wszystko zależy od naszego kierunku studiów, dostępnych w naszym mieście ofert wolontariatu i oczekiwań pracodawców w sektorze, w którym chcielibyśmy później pracować. Na rynku ogłasza się wiele organizacji, stowarzyszeń oraz innych podmiotów. Jeśli studiujemy ochronę środowiska lub biologię, możemy spróbować sił w którymś z ogrodów zoologicznych.
Takie doświadczenie, jeśli odbędziemy wolontariat w odpowiednim miejscu, da nam zdecydowanie lepszą pozycję przy późniejszym poszukiwaniu pracy. Dowiemy się, jak działają różne organizacje, jak współpracować w grupie i zyskamy różne nowe umiejętności. Przyszły pracodawca na pewno bardzo doceni takie doświadczenie w naszym CV.

Niech praca znajdzie Ciebie

W dzisiejszych czasach, by dostać wymarzoną pracę nie wystarczy odpowiadać na pojawiające się w sieci oferty. Dobrze jest też wystawić ogłoszenie w jednym z wielu portali, które oferują taką możliwość i uzupełnić swój profil w serwisach ułatwiających poszukiwanie pracy. W dobie intensywnego poszukiwania odpowiednich pracowników, każde zwiększenie naszych szans może się opłacić.
Takie ogłoszenie to możliwość zaprezentowania swojego CV w atrakcyjnej formie i dostępnego dla wielu osób, które akurat zajmują się rekrutacją w naszej branży. Wielu pracodawców przegląda także ogłoszenia zanim wystawi własne. Robią tak dlatego, by jak najlepiej przedstawić własną ofertę. Próbują więc wybadać sytuację na rynku – jakie doświadczenie mają kandydaci i jakiego wynagrodzenia oczekują. Dlatego warto się ogłosić, bo może zdarzyć się tak, że nasze ogłoszenie będzie akurat odpowiadać potencjalnemu pracodawcy, więc zaprosi nas on na rozmowę zamiast wystawiać swoje ogłoszenie.
Poszukiwanie pracy mogą też wspomóc różne serwisy, gdzie zamieszczamy swoje CV i wystawiamy opinie o poszczególnych znajomych. Rozbudowana siatka znajomych w takim portalu może być narzędziem, które posłuży nam do znalezienia nowej pracy.

Jak napisać dobre ogłoszenie?

Jeśli poszukujemy pracy warto nie tylko przeglądać dostępne na rynku oferty, ale także zamieścić w sieci własne ogłoszenie. Zwiększy to nasze szanse na znalezienie wymarzonej posady. Trzeba jednak pamiętać o tym, by nasze wirtualne CV napisane było w taki sposób, by zachęcić pracodawcę, a nie go odstraszyć.
Jeśli chodzi o treść, to koniecznie musi być ona jasna, konkretna i nie pozostawiała możliwości różnej interpretacji. Trzeba napisać dokładnie, co było naszym obowiązkiem na każdym z poprzednich stanowisk i szczegółowo wypisać daty rozpoczęcia i zakończenia pracy. W kilku słowach warto też opisać ogólne doświadczenie i umiejętności. Nie trzeba wspominać chyba, że całość musi być pozbawiona błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych. Takie pomyłki mogą nas kosztować bardzo wiele, zwłaszcza w branżach, gdzie operuje się słowem na co dzień.
Ważna jest także forma ogłoszenia. Doświadczenie zawodowe, edukacja i inne umiejętności muszą być rozdzielone od siebie oraz wypisane w odwrotnie chronologicznej kolejności, czyli ostatnie miejsce pracy wypisujemy u góry, dokładnie tak samo jak na papierowym CV. Tak przygotowane ogłoszenie może w znaczący sposób zwiększyć nasze szanse w trakcie poszukiwania pracy.

Motywacja do szukania pracy

Jeśli szukamy pracy przez długi czas, a efektów wciąż brak, zaczynamy tracić motywację do dalszych starań. Gdy nasza dotychczasowa strategia nie działa warto spróbować zatrzymać się i przemyśleć wszystko od początku. Być może popełniamy gdzieś błąd, który utrudnia nam poszukiwanie pracy. Jeśli jesteśmy zapraszani na rozmowy kwalifikacyjne, być może to tam popełniamy jakiś błąd i warto poszukać informacji, jak najlepiej przygotować się do tego elementu rekrutacji. Jeśli jednak nasz telefon milczy, to prawdopodobnie problem jest z naszym CV. Być może to tylko kwestia formy, a nie zawartości. Warto więc przedyskutować to z zaufaną osobą.
Jednak czasem zdarza się, że wszystko robimy dobrze, a pracy dalej nie możemy dostać. Warto wtedy podjąć pewne kroki, by zachować motywację przez cały czas poszukiwań. Najważniejszą kwestią jest, byśmy wyznaczyli sobie na każdy dzień jasny cel – dotyczący tego, ile rozmów odbędziemy lub ile CV wyślemy. Co istotne – całość trzeba zaplanować już dzień wcześniej. Warto usiąść wieczorem, by sporządzić listę rzeczy na kolejny dzień. Taka lista jest zdecydowanie bardziej efektywna, niż stworzona rano. Istotną kwestią jest także dobre rozpoczęcie dnia, byśmy mieli energię do poszukiwania pracy.

Czytanie ofert pracy

Dobrze napisane ogłoszenie o pracy to dzisiaj niestety rzadkość. Większość serwisów z ogłoszeniami nie pobiera za ich wystawienie opłaty lub jest ona na tyle niska, że bardziej opłaca się wystawienie kilku kiepskich ogłoszeń, niż jednego dobrze przygotowanego.
Czytając poszczególne oferty pracy powinniśmy zwrócić przede wszystkim uwagę na kilka elementów. Ich brak powinien zapalić nam w głowie czerwoną lampkę ostrzegawczą. Jeśli dostaniemy się też na rozmowę kwalifikacyjną z takiego ogłoszenia, to powinniśmy bardzo dokładnie poznać szczegóły współpracy, zanim się na nią zdecydujemy.
Ogłoszenie powinno zawierać przede wszystkim nazwę stanowiska i dokładnie wypisane wymagania. Jeśli są one opisane zbyt ogólnie to możemy przypuszczać, że pracodawca będzie zatrudniać na początek więcej osób na tym samym stanowisku, by później pozbyć się najsłabszych. Jeśli nie chcemy tracić czasu na takie doświadczenie, warto pominąć ofertę tego typu. W ogłoszeniu powinna być także sprecyzowana informacja dotycząca czasu pracy i rodzaju umowy. Niestety, nie wszyscy pracodawcy ułatwiają w ten sposób poszukiwanie pracy, tak samo jak większość z nich nie podaje dokładnego wynagrodzenia. Liczą przez to, że zapytany na rozmowie kwalifikacyjnej pracownik poda niską kwotę, którą z łatwością zaakceptują.

Jak nie ubierać się na rozmowę kwalifikacyjną?

W dzisiejszych czasach poszukiwanie pracy jest wymagającym zajęciem. Musimy uważać na każdym kroku rekrutacji na to co powiemy i na to co napiszemy. Przez cały czas trzeba być skoncentrowanym, bo może paść pytanie, na które zła odpowiedź lub jej brak, wyeliminują nas z dalszego starania się o posadę. Okazuje się, że możemy się także wyeliminować z tego całkowicie sami. I to już w momencie, gdy zjawiamy się na rozmowie kwalifikacyjnej. A wszystko to przez nieodpowiedni strój.
Nawet najlepsze CV i list motywacyjny nie pomogą nam, gdy przyjdziemy na rozmowę ubrani w krótkie spodnie i koszulkę z krótkim rękawem. Równie ważne jak odzież jest także odpowiednie obuwie. Przy tym wszystkim istotny jest także profil firmy, do której złożyliśmy dokumenty. Jeśli jest to korporacja zajmująca się kontaktem z klientem, powinniśmy dopasować się do ich dress code’u. Jeśli jest to firma informatyczna, może się zdarzyć, że reguły są luźniejsze. Nie znaczy to oczywiście, że powinniśmy na rozmowę udać się w pogiętym swetrze, ale może możemy wtedy ograniczyć się do białej koszuli i spodni od garnituru, a marynarka będzie zbędna. Zupełnie inaczej sytuacja może wyglądać w agencji reklamowej, gdzie stawia się na kreatywność. Jednak nawet tam zwraca się uwagę na czystość ubrania i jakość materiału.

Kiedy zadbać o swoje CV?

Pytanie o to, kiedy powinniśmy się zająć aktualizacją naszego CV, może wydawać się głupie. Oczywiście powiemy, że powinniśmy je odkurzyć wtedy, kiedy poszukujemy nowej pracy. To oczywiście prawda, jednak tak postawiona sprawa powoduje czasem, że po stracie pracy musimy nagle uzupełnić CV kilkoma latami wypracowanymi na poprzednim stanowisku. I tutaj często pojawiają się problemy.
Bardzo pozytywnym zwyczajem jest otwieranie swojego CV za każdym razem, gdy dokonamy czegoś, z punktu widzenia rynku pracy, istotnego. Jeśli ukończyliśmy szkolenie, kurs lub zdobyliśmy certyfikat językowy, powinniśmy od razu dopisać taką informację do naszego CV. Pozwoli nam to nie przegapić żadnego ważnego wydarzenia z naszego życia. Szkoda byłoby ukończyć w pracy ważny projekt, a później, w trakcie poszukiwania pracy, zapomnieć o nim całkowicie. Tak samo powinniśmy postąpić gdy dostajemy awans. Powinniśmy dopisać wtedy nowe stanowisko, a do poprzedniego dopisać wszystkie rzeczy, za które byliśmy tam odpowiedzialni.
Jeśli mamy problem z pamiętaniem o naszym CV, możemy skorzystać z przypomnienia w kalendarzu telefonu komórkowego lub komputera i ustawić przypomnienie, które na przykład raz na 2 lub 3 miesiące wspomni nam o konieczności przejrzenia naszego CV.

Jak nie popełnić błędu w CV?

Mimo wielu poradników i szkoleń dotyczących pisania CV i listu motywacyjnego, wciąż wiele osób popełnia dwa bardzo poważne błędy. Powodują one, że nasz telefon milczy i wciąż pozostajemy bez pracy, co nie jest też bez znaczenia dla naszego CV. Jakoś będziemy musieli w przyszłości wytłumaczyć kilkumiesięczną przerwę. Dodatkowo może się okazać, że nasze dokumenty zawisły na specjalnej tablicy w pokoju rekruterów, gdzie codziennie rano poprawiają im humor.
Pierwszym z tych błędów jest dodanie do naszego CV nieprofesjonalnego zdjęcia. Zdjęcie w dokumentach teoretycznie nie powinno się znaleźć, tak mówią przepisy, które zabraniają wymagania od kandydata, by dołączył on swoją fotografię. Poszukując pracę w niektórych zawodach jest jednak całkiem naturalne, że nasz wygląd ma znaczenie i dobrze jest, by potencjalny pracodawca mógł zobaczyć nas przed samą rozmową. Zdjęcie musi jednak być neutralne, najlepiej w podobnym stylu jak fotografie do dokumentów. Niedopuszczalne są zdjęcia z wakacji – w klapkach albo stroju kąpielowym.
Drugi popularny błąd, to posiadanie nieprofesjonalnego adresu mailowego. Powinniśmy założyć, nawet jedynie w celach poszukiwania pracy, adres na który składa się nasze imię i nazwisko, a nie szkolny pseudonim.

W jaki sposób szybko znaleźć pracę?

Znaczne doświadczenie i ukończone szkoły to dzisiaj często niewystarczające powody, byśmy dostali wymarzoną pracę. Okazuje się bowiem, że przy dzisiejszej konkurencji na rynku pracy, na nasz sukces w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej musimy pracować cały czas.
Oczywiście, by dostać się na rozmowę kwalifikacyjną, musimy zacząć od stworzenia profesjonalnego CV oraz listu motywacyjnego. Nie możemy pozwolić sobie tutaj na błędy ortograficzne, literówki czy pisanie nie na temat. Ale dalej pozostaje pytanie, co warto podkreślić w trakcie procesu rekrutacji. Okazuje się, że pracodawcy cenią sobie pracowników przede wszystkim elastycznych, którzy na powierzone zadanie będą potrafili spojrzeć z wielu różnych perspektyw, a także będą zdolni do pracy zespołowej. Dlatego docenia się pracę w stowarzyszeniach, spółdzielniach i innych organizacjach. Takie doświadczenia zazwyczaj zwiększają naszą otwartość oraz zdolność nawiązywania nowych kontaktów. Ważne jest też, by pokazać, że ciągle uczymy się czegoś nowego – zarówno języków obcych jak i nowych umiejętności. Wszelkie kursy, szkolenia czy studia podyplomowe są mile widziane. Również wolontariat lub oryginalne hobby może pomóc nam zdobyć wymarzoną pracę.

Języki w CV

Dzisiaj na rynku pracy zdecydowana większość pracodawców wymaga znajomości minimum jednego języka obcego w stopniu komunikatywnym. Coraz częściej wymagany jest także drugi język.
Warto uczyć się języków obcych, co jest oczywiście wiadome od dawna. Nie tylko daje nam to przewagę na rynku pracy, ale także zwiększa inne nasze umiejętności i otwiera na nowe kultury i doświadczenia. Jak jednak się ich uczyć, by mieć największą z tego korzyść w trakcie poszukiwania pracy?
Warto postawić sobie jakiś cel i starać się go osiągnąć. W przypadku najpopularniejszych języków, takich jak angielski, niemiecki czy francuski, celem może być zdobycie certyfikatu językowego. Nie tylko pozwoli to nam skoncentrować się na celu nauki, ale przy okazji, jeśli zdamy końcowe egzaminy, da nam dyplom uznawany na całym świecie. Ułatwi to decyzję zarówno rekruterom, jak i nam podczas pisania CV. Zamiast tracić czas na próbę opisania naszych językowych umiejętności, możemy podać nazwę posiadanego certyfikatu i stopień, na którym go zdawaliśmy. Nie powinniśmy się jednak ograniczać tylko do najpopularniejszych języków – często pracodawcy poszukują kandydatów dobrze znający inne języki, np. chiński lub państw skandynawskich.

Jak uatrakcyjnić swoje CV?

Często zastanawiamy się, nawet gdy obecnie mamy pracę, co zrobić byśmy byli atrakcyjni dla potencjalnego pracodawcy. Warto zadbać zawczasu tak, by ewentualna strata pracy nie była dla nas stresująca, a poszukiwanie nowej pracy trwało jak najkrócej. Osoba, która ma pasje, zainteresowania i ciągle się dokształca, będzie zawsze miała łatwiej w znalezieniu nowej posady.
Dobrze jest kontynuować naszą naukę języka lub rozpoczęcie nauki kolejnego. Jeśli twierdzimy, że znamy jakiś język w wystarczającym stopniu, to może rozsądnie będzie doszkolić się i zdać jeden z egzaminów, które uznawane są praktycznie na całym świecie. Mamy do wyboru certyfikaty m. in. z języka angielskiego, niemieckiego czy francuskiego. Przy okazji rozwiąże się także odwieczny dylemat, tj. jak określić własną znajomość obcego języka. Nie będziemy musieli zastanawiać się dalej, czy wpisać „zaawansowany” czy może jednak „płynny”. Możemy podać po prostu nazwę certyfikatu i ocenę ze zdanego egzaminu.
Drugą rzeczą, która poprawi nasze notowania są różnego rodzaju kursy i szkolenia. Dotyczy to zarówno tych wyjazdowych jak i prowadzonych online. Nawet, jeśli certyfikat nie jest podpisany przez żadną ważniejszą instytucję, to sam fakt, że poświęciliśmy czas, by dowiedzieć się czegoś nowego także świadczy o nas pozytywnie.

Dlaczego nie warto kłamać w CV?

Rekruterzy, którzy na co dzień przeglądają dziesiątki lub setki CV, mogą zapewne pochwalić się wieloma opowieściami dotyczącymi kandydatów. Znaczna tych historii dotyczy mijania się z prawdą przez kandydatów poszukujących pracy. Okazuje się, że nawet dzisiaj, gdzie prawie każdą informację można zweryfikować w internecie, a znajomość języka obcego sprawdzić w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej, duża część rodaków nadal ubarwia swoje CV. Ma to jednak zazwyczaj tragiczne skutki dla kandydata.
Najczęściej takie kłamstwa wychodzą na jaw bardzo szybko, a wprawny rekruter jest w stanie wyłapać wiele nieścisłości. Dla kandydata kończy to zazwyczaj jego proces rekrutacji i zamyka jego szanse na zatrudnienie w danej firmie również w przyszłości. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy okłamiemy pracodawcę co do kluczowych umiejętności dla stanowiska, na które się ubiegamy. Oznacza to, że zmarnowaliśmy jego czas, który mógł poświęcić innemu kandydatowi, który mógł odpowiadać jego oczekiwaniom. Nie można się więc dziwić, że nie chce marnować też czasu dla takiego kandydata w przyszłości, gdy będzie prowadzić rekrutację na inne stanowisko. Zdarza się też, że firmy z tej samej branży wymieniają się takimi informacjami między sobą.

Błędy w liście motywacyjnym

Nie wszystkie firmy wymagają od kandydatów wysłania listu motywacyjnego, części wystarcza jedynie CV. Jednak coraz częściej list motywacyjny stanowi jedyną możliwość na uzyskanie wymarzonej posady. Warto wiedzieć, czego unikać gdy go piszemy, co pozwoli nam na znaczne skrócenie etapu poszukiwania pracy.
Przede wszystkim musimy znaleźć złoty środek dla treści naszego listu. Nie można popadać w skrajności. Zbyt szczegółowe opisy znudzą rekrutera, zbyt lakoniczne mogą spowodować, że nabierze on podejrzeń, na przykład co do naszych umiejętności lub warunków, w jakich rozstaliśmy się z którymś z poprzednich pracodawców. List motywacyjny, podobnie jak CV, musi być dostosowany do konkretnego stanowiska, o które się ubiegamy. Nikogo nie obchodzą szczegóły pracy w firmie z innego sektora, jeśli nie potrafimy napisać, co z tamtych doświadczeń może przydać się nowemu pracodawcy. Możemy więc skupić się tu bardziej na fakcie np. pracy z klientem, niż znajomości konkretnego kawałka rynku, który nie jest wcale związany z branżą, do której aplikujemy obecnie. Cały list dobrze jest też sprawdzić kilka razy lub dać do sprawdzenia komuś znajomemu. Literówki lub błędy ortograficzne mogą pogrzebać nasze szanse już na początku.

Zainteresowania w CV

Część osób kategorycznie stwierdza, że rubryka z zainteresowaniami w naszym CV jest zbędna i za każdym razem pomija tę część swojej aplikacji. Okazuje się jednak, że być może z tego powodu poszukują oni pracy zdecydowanie dłużej.
Rekruterzy przyznają, że często zaglądają w to miejsce naszego CV, zwłaszcza, gdy muszą wybrać między kilkoma osobami o bardzo zbliżonych umiejętnościach i doświadczeniu. Zdarza się, że nasze zainteresowania pokrywają się z zainteresowaniami osoby, która poszukuje właśnie pracownika. Wtedy nasza szansa na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną rośnie. Warto jednak pamiętać, by tę rubrykę wypełniać szczerze i zgodnie ze stanem rzeczywistym. Jeśli trafimy na rekrutera o podobnych zainteresowaniach, to na pewno wypyta nas on o to hobby. O tym samym należy pamiętać, gdy wpiszemy tutaj jakieś nietypowe zainteresowania. Jeśli hobby przykuje uwagę pracodawcy, to możemy być prawie pewni, że zostaniemy o nie zapytani w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli zaczniemy się wtedy gubić w zeznaniach, może to spowodować, że wymarzonej pracy nie dostaniemy. Ważne jest też, by w CV wpisywać aktualne zainteresowania. To, że 5 lat temu zbieraliśmy znaczki, ale wszystkie niedawno sprzedaliśmy, zapewne nikogo nie będzie interesować.

Na co uważać zanim wyślemy swoje CV

Przy dzisiejszych poziomach bezrobocia to pracodawcy, a nie pracownicy zdają się być na korzystniejszej pozycji. Mogą oni przeglądać wiele ofert od osób szukających pracy i dowolnie wybierać spośród nich kandydatów na wolne stanowiska w swojej firmie.
Z powodu tak dużej konkurencji na rynku pracy, jeśli chcemy szybko znaleźć pracę, należy pamiętać o kilku regułach dotyczących naszego CV. Zwłaszcza, że to pierwszy i często jedyny dokument, który zobaczy nasz przyszły pracodawca zanim nas zatrudni. Oprócz tego, co wpiszemy do tego dokumentu, na znalezienie pracy może mieć istotny wpływ także forma i estetyka.
Dlatego istotnym jest, by dobrze przyjrzeć się temu, co napisaliśmy. Sprawdźmy, czy wszystko jest poprawnie gramatycznie i co najważniejsze, ortograficznie. Jeśli pracujemy w branży, gdzie spotyka się wiele nazw stanowisk lub obowiązków w innym języku, nie mamy też zbytnio co liczyć na autokorektę w programie, w którym przygotowujemy CV. Zresztą, nawet jeśli mamy ją włączoną, to warto na koniec sprawdzić osobiście sens tego, co napisaliśmy. Zdarza się, że autokorekta wpisze za nas coś, czego wcale nie mieliśmy na myśli. Dobrym pomysłem jest także by dać nasze dokumenty aplikacyjne do przeczytania komuś innemu, kto spojrzy na nie świeżym okiem.

Absolwenci, a szukanie pracy

Kończąc studia młodzi ludzie muszą zmierzyć się z czekających na nich najtrudniejszym zadaniem, czyli ze znalezieniem dobrej pracy. Nie jest to zadanie łatwe, ponieważ rynek pracy w Polsce pełen jest osób bezrobotnych, pracodawców zatrudniających na umowę zlecenie, czy też za pensję poniżej minimalnej krajowej. Dlatego już samo poszukiwanie pracy, staje się trudnym i często frustrującym zajęciem. Łatwiej mają osoby, które ukończyły ścisły kierunek studiów, trudniej ci kończący studia o profilu humanistycznym. Pedagogów, czy osób kończących administrację jest obecnie bardzo dużo, w porównaniu do miejsc pracy czekających na absolwentów. Bez względu jednak czy uzyskało się wyższe wykształcenie, czy też nie, poszukując pracy trzeba wykazać się dużym sprytem, zaradnością życiową, komunikatywnością, determinacją i doświadczeniem. To właśnie doświadczenie często okazuje się kluczową sprawą, którą pracodawca bierze pod uwagę zatrudniając młodą osobę. Łatwiej może mieć osoba z niższym wykształceniem, ale z doświadczeniem w zawodzie, dlatego już ucząc się, warto rozglądać się za branżą, w której w przyszłości chcielibyśmy pracować. Odbyte praktyki, staże, a nawet wolontariat w przyszłości mogą pomóc w znalezieniu stałej pracy.

Jak zdobyć pracę?

Dawniej praca czekała na człowieka, dzisiaj o pracę trzeba się bardzo mocno postarać. Na jedno miejsce pracy niejednokrotnie czeka kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu kandydatów. W jaki sposób więc się zaprezentować, by to właśnie nasza kandydatura zainteresowała pracodawcę i żebyśmy to my zostali przyjęci do pracy? Pierwszym etapem selekcji jest wybór osób, które zostaną zaproszone na rozmowę kwalifikacyjną. Odbywa się to na podstawie dostarczonych do pracodawcy CV. Powinniśmy zadbać by nasze CV było czytelne, zawierające wszystkie potrzebne informacje oraz było dopasowane do profilu pracy w danej firmie. Warto za każdym razem zmieniać informacje zawarte w CV, nie wysyłając ich masowo do wszystkich pracodawców. Gdy zostaniemy zaproszeni na rozmowę indywidualną musimy dać z siebie wszystko, by przekonać do siebie pracodawcę. Należy opanować stres, który z pewnością będzie nam towarzyszył. Powinniśmy mówić zwięźle i na temat, przedstawiać siebie z dobrej strony, mówić o swoich sukcesach zawodowych i wykonywanej wcześniej pracy. Należy również ubrać się stosownie do miejsca, w którym się znajdujemy. Nie zapominajmy też o uśmiechu i pozytywnym nastawieniu. Nawet jeśli wybrany zostanie ktoś inny, każda rozmowa to nowe doświadczenie, które przyda się w przyszłości.

Gdzie szukać pracy?

Bezrobotni zmagają się z problemem skutecznego poszukiwania pracy. Kiedyś szukając pracy otwierało się najświeższą gazetę i tam szukało ogłoszeń. Dzisiaj ofert pracy w gazetach jest bardzo mało, a Internet zdominował inne media i środki przekazu. Gdzie więc szukać pracy by poszukiwania okazały się skuteczne? Najczęściej zaglądamy do wspomnianego wcześniej Internetu, na najsłynniejsze portale z ogłoszeniami. Ofert jest tam bardzo dużo i mamy w czym wybierać. Niestety konkurencja również jest bardzo duża i na jedno miejsce z pewnością wpływa wiele CV. Innym miejscem jest Urząd Pracy. Gdy jesteśmy w nim zarejestrowani często mamy dostęp do ofert pracy skierowanych tylko do bezrobotnych zarejestrowanych w Urzędzie. Możemy również próbować szukać ofert przez Agencje Pracy, których na rynku jest bardzo dużo. Biura Karier czy Agencje Doradztwa Personalnego również dysponują ofertami i na podstawie naszego wykształcenia i doświadczenia mogę przedstawić nam ofertę pracy lub pomóc w jej znalezieniu. Inną metodą jest samodzielne szukanie i bezpośrednie zostawianie CV w firmach, które nas interesują jako przyszłe miejsca pracy. W taki sposób możemy zostać zapamiętani i wyróżnić się spośród innych kandydatów.

Pożądane zawody na rynku pracy

Stojąc przed wyborem swojej ścieżki kariery pierwszą ważną decyzję podejmujemy wybierając kierunek studiów. Niestety często okazuje się, że mimo zdobycia wyższego wykształcenia nie możemy znaleźć pracy w zawodzie. Warto więc dokładnie zastanowić się, które zawody pożądane są na rynku pracy i kształcić się właśnie w tym kierunku. Przeglądając ogłoszenia o pracę nie brakuje ofert pracy dla księgowych, różnych sprzedawców, ofert pracy z branży obsługi klienta, czy też bankowości i podatków. Kończąc studia o profilu informatycznym również nie będziemy mieć problemu z pracą w przyszłości, podobnie jak kończąc medycynę, czy prawo. Fryzjerzy, elektrycy, ślusarze, spawacze, operatorzy różnych maszyn to zawody, które na rynku pracy wciąż cieszą się dużą popularnością. Czasami jeden wyuczony zawód da nam więcej możliwości, niż pięcioletnie studia. Najtrudniej o pracę mają absolwenci studiów humanistycznych, głównie pedagogiki. Szansę na zdobycie zatrudnienia zwiększają się gdy znamy język obcy. Często jest to wręcz warunek konieczny, bez którego nie zostaniemy przyjęci do pracy. Bez względu jednak na to jakie wykształcenie posiadamy, liczy się też to co potrafimy. Nie zawsze dobre studia dadzą nam dobrą pracę, czasami wystarczy dobry plan i trochę szczęścia.

Elastyczność na rynku pracy

Szukając pracy lub pracując już w jakimś miejscu, niezwykle ważną i pożądaną cechą jest bycie elastycznym na rynku pracy. Taka osoba nie boi się zmian i łatwo dostosowuje się do nowych warunków pracy. Cecha ta jest niezwykle przydatna szczególnie w dużych przedsiębiorstwach, gdzie często występuje rotacja pracowników, zmieniają się zadania powierzane jednej osobie na danym stanowisku i możliwe są awanse, pozwalające na pracę w różnych działach i obszarach firmy. Elastyczny pracownik nie boi się również zwolnień i zmiany pracy, gdy ta nie będzie przynosiła mu satysfakcji. Pracownik, który będzie elastyczny na rynku pracy szybko znajdzie zatrudnienie w innej firmie, a nawet w zupełnie innej branży. Taka osoba szybko uczy się nowych czynności, z łatwością nawiązuje kontakty z różnymi ludźmi, nie boi się wyzwań i jest gotowa przyjąć na siebie różne obowiązki. Najbardziej elastyczne na rynku pracy są osoby młode, najczęściej studenci lub absolwenci do 30 roku życia, dlatego to właśnie do młodych ludzi skierowanych jest większość ogłoszeń o pracę. Elastyczny pracownik da sobie radę w każdej sytuacji i bez problemu przejmie obowiązki innej osoby, gdy tej akurat zabraknie. To właśnie takich osób szukają pracodawcy.

Jak napisać CV

Szukając pracy pierwszą rzeczą, którą powinniśmy zrobić jest stworzenie dobrego CV. To właśnie dzięki temu dokumentowi wywołujemy pierwsze wrażenie na pracodawcy i zostajemy zaproszeni, lub też nie, do dalszego etapu rekrutacji, najczęściej na rozmowę kwalifikacyjną. Dlatego tak ważne jest by nasze CV wyglądało dobrze i wyróżniało się czymś spośród innych takich samych dokumentów. Niedopuszczalne jest by nasze CV zawierało błędy stylistyczne i gramatyczne. Należy umieścić w nim najważniejsze informacje na swój temat, dopasowane do oferty pracy, o którą się staramy. Nie możemy zapomnieć więc o naszym wykształceniu, ukończonych kursach, doświadczeniu zawodowym, obowiązkach, które pełniliśmy w poprzedniej pracy, posiadanych umiejętnościach, odbytych stażach, zainteresowaniach oraz oczywiście naszych danych osobowych. Warto również umieścić w nim nasze zdjęcie. CV powinno być czytelne i przejrzyste. Najlepiej jeśli będzie mieściło się na jednej stronie formatu A4. Pisząc pierwsze CV warto zajrzeć do Internetu gdzie znajdziemy różne przykłady, na których możemy się wzorować. CV jest naszą wizytówką, od której może zależeć nasz przyszły sukces, dlatego warto na jego napisanie poświęcić odrobinę czasu.

Cechy idealnego pracownika

Każdy pracodawca zatrudniając pracownika oprócz posiadanego wykształcenia i zdobytego doświadczenia zwraca uwagę również na cechy charakteru danej osoby. Idealny pracownik powinien więc być osobą komunikatywną, szczególnie gdy praca wymaga ciągłego kontaktu z ludźmi. To cecha, którą bardzo łatwo sprawdzić, ponieważ na rozmowie rekrutacyjnej osobie mało komunikatywnej ciężko będzie to ukryć. Kolejną pożądaną cechą jest umiejętność radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Nie ma chyba pracy, w której nie występuje odrobina stresu, dlatego ważne jest by umieć sobie z nim radzić, a nawet efektywniej pracować pod jego wpływem. Kolejnymi ważnymi cechami jest samodzielność oraz umiejętność pracy w grupie. Najlepiej jeśli odnajdujemy się w tych dwóch sytuacjach. Niedopuszczalne jest by osoba starająca się o pracę, którą będzie wykonywała z innymi ludźmi, nie potrafiła z nimi współpracować. Pracodawcy chętniej również zatrudniają osoby, które posiadają umiejętność dobrej organizacji pracy, są rzetelne, kreatywne, punktualne i poważnie podchodzą do powierzonych im zadań. Wszystkie te cechy charakteru możemy udowodnić poprzez podanie sytuacji, w których się nimi wykazaliśmy w poprzednich miejscach zatrudnienia.

Rozmowa kwalifikacyjna

Drugim najważniejszym etapem, którego nie unikniemy szukając pracy jest rozmowa kwalifikacyjna. To dzięki rozmowie możemy przedstawić swoje mocne strony, zrobić dobre wrażenie na pracodawcy i sprawić by to właśnie nas zatrudnił. Dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie się i ułożenie sobie wcześniej odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Do takich pytań należy prośba o przedstawienie siebie i powiedzenie czegoś więcej o sobie niż napisaliśmy w CV, wymiana swoich mocnych i słabych stron, opowiedzenie o tym, czym zajmowaliśmy się w poprzedniej pracy, dlaczego z niej odeszliśmy i jakie są nasze oczekiwania finansowe. To ostatnie pytanie niejednokrotnie sprawia trudności kandydatom o pracę. Odpowiadając na nie warto wskazać na swoje doświadczenie, umiejętności i odpowiednio do nich podać jakąś kwotę. Udając się na rozmowę kwalifikacyjną nie zapominajmy również o odpowiednim stroju dopasowanym do miejsca pracy. Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, dlatego postarajmy się nie zmarnować szansy, którą dostaliśmy. Każda rozmowa kwalifikacyjna to nowe doświadczenie, które przyda nam się w przyszłości. Nawet jeśli za pierwszym razem nie dostaniemy pracy, na kolejnych rozmowach będziemy czuć się pewniej.

Wypalenie zawodowe

Dostajemy pracę, chodzimy do niej z przyjemnością, codziennie uczymy się czegoś nowego i wydaje nam się, że tak już będzie zawsze. Niestety bardzo dużo osób cierpi na wypalenie zawodowe. Jest to stan, w którym to, czym się zajmujemy zawodowo nie daje nam już satysfakcji, a wręcz dezorganizuje całe życie, również to prywatne. Pracownik, który cierpi na wypalenie traci sens tego co robi, do pracy chodzi z wielką niechęcią i niezadowoleniem. Taka osoba może czuć ciągłą pustkę, poczucie bezsensu i marnowania czasu. Mogą wystąpić również objawy zdrowotne takie jak bezsenność, brak apetytu, bóle głowy, problemy z ciśnieniem, bóle brzucha. Wypalenie zawodowe bardzo często jest skutkiem ciągłego stresu w pracy i robienia tego samego. Najczęściej dotyka osoby na co dzień pracujące z ludźmi, ale nie jest to regułą. Zauważając u siebie objawy wypalenia zawodowego warto udać się po pomoc do specjalisty. Rozmowa z psychologiem lub terapia grupowa mogą okazać się bardzo pomocne. Wypalenie zawodowe to bardzo poważny problem, którego nie można bagatelizować. Dotyka ludzi w każdym wieku i może zdezorganizować całe życie. Aby zapobiegać temu stanowi wysypiajmy się, odżywiajmy się zdrowo i mniej stresujmy.

Pracoholizm

W dzisiejszych czasach trudno o dobrą pracę. Gdy już taką dostaniemy chcemy dać z siebie wszystko by jej nie stracić. Nasze obowiązki wykonujemy z dużym zaangażowaniem, chcemy odnosić sukcesy i pokazać pracodawcy, że jesteśmy idealnymi pracownikami. Pracujemy po godzinach, zabieramy pracę do domu, pracujemy kosztem życia prywatnego. Wiele osób wpada w pracoholizm. Jest to zjawisko uzależnienia od pracy. Osoba cierpiąca na pracoholizm nie potrafi myśleć o niczym innym, jak tylko o pracy, odczuwa ciągłą potrzebę pracowania, nie kontroluje tego, ile czasu spędza w pracy, a ile poza nią. Ciągle stawia sobie coraz to wyższe cele, często ponad swoje siły, kosztem innych sfer życia. Dla takiej osoby praca jest najważniejsza i spędza w niej więcej czasu, niż ze swoją rodziną. Pracoholik gdy będzie miał dzień wolny, nie będzie potrafił go wykorzystać, bo będzie czuł się winny, że nie pracuje. Nie można bagatelizować tego uzależnienia, ponieważ przynosi wiele szkód zdrowotnych. Często prowadzi do problemów z sercem, ciśnieniem, bólami brzucha. Pracoholizm jest chorobą i wymaga specjalistycznego podejścia do tej choroby, dlatego gdy zauważymy u siebie objawy pracoholizmu, nie zwlekajmy z wizytą u specjalisty.

Poszukiwanie pracy za granicą

Kryzys na światowych rynkach finansowych odcisnął swe piętno również w naszym kraju. Coraz większa grupa naszych obywateli decyduje się na wyjazd za granicę w celu podreperowania domowego budżetu. Zanim jednak zdecydujesz się na choćby krótkotrwałą emigrację zapoznaj się z podstawowymi zasadami poszukiwania pracy za granicą. Oczywiście, zawsze możesz pojechać w ciemno i dopiero na miejscu szukać zatrudnienia. Jest to dobre rozwiązanie, ale tylko i wyłącznie dla osób, które mają w danym kraju jakiegoś krewnego bądź znajomego u którego mogą bezpłatnie zatrzymać się na kilka pierwszych tygodni. W przeciwnym razie może okazać się, że całą posiadaną gotówkę wyda się na wynajem mieszkania bądź pokoju za granicą, a pracy znaleźć się nie uda. Nie dość, że taki człowiek nic nie zarobi, to jeszcze straci dotychczasowe pieniądze. Lepiej niż jechać w ciemno jest wcześniej poszukać pracy. Najprościej będzie to zrobić za pośrednictwem internetu. Istnieje obecnie wiele portali na których wystawiane są ogłoszenia dotyczące pracy sezonowej. Zanim jednak zdecydujesz się na wyjazd, upewnij się w polskim konsulacie w danym kraju, że firma u której masz być zatrudniony faktycznie istnieje, a nie jest wyłącznie podmiotem fikcyjnym. W takim przypadku wyjazd za chlebem mógłby cię słono kosztować.