Bycie szefem samym sobie.

Bycie szefem samym sobie to karkołomne zadanie, jednak chyba warte. To raczej dość jasne i oczywiste. Iść do pracy należy na początku naszego pierwszego licealnego weekendu, bo czemu i nie. Otóż nie warto robić nic, co może Cię ograniczać, a szukanie pracy, by była to jest ograniczanie i strzelanie sobie w kolano. Ale znów tutaj nie rozwiniesz się tak, jak powinieneś. Bo i po co. Chcesz pracować na kasie, spełniasz się w tym – super to to rób, ale jeśli płacą Ci mało, atmosfera jest do kitu a ty chcesz zostać pilotem samolotu – to idź w tę stronę! Szukamy nie tam gdzie powinniśmy. Nie dobieramy szukania pracy pod swoje umiejętności, tylko pod to, gdzie nas mogą przyjąć, bo przyjmą każdego. Pójdziesz na kasę, bo jest praca. Każdy się nada. Na te wszystkie pytania musisz sobie odpowiedzieć, by móc cokolwiek zrobić. Otóż nie warto robić nic, co może Cię ograniczać, a szukanie pracy, by była to jest ograniczanie i strzelanie sobie w kolano. Bycie szefem samym sobie to karkołone zadanie, jednak chyba warte bo mamy kasy ile chcemy. Śpimy na pieniądzach ale gdy tylko nam się uda. Bez tego nie warto iść dalej znaczy bez pieniędzy. Bo tak ogólnie to można ale po co i czemu, skoro można z pieniążkami.

Dodaj komentarz